poniedziałek, 6 lipca 2009

>>>>>2

Siedzę i myślę, czując się raczej nie najlepiej. Dalej wierzę w lepsze dni, w coś lepszego, w zbliżającą się przyszłość. Nowy, lepszy rozdział w moim życiu. Zobaczymy jak to będzie.

Chodzi mi po głowie piosenka z kazachstańskiego Idola. Jakoś tam.. "Wyhaliii".. No. tak.

No.

niedziela, 5 lipca 2009

>>>>>

THECZADEST.
jest super. pracuję nad sobą. Poznaję siebie, i świat. Łał, szał, łupi jej goldberg.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

KEEPINTIMEWITHME

Właśnie wróciłem z kina, byłem na "Transformers 2". Efekty? Spektakularne. Fabuła? Troszeczkę tania, choć nie najgorsza. Jakoś dało radę.

Siedzę sobie właśnie, i myślę o Irlandii. Boże, jak ja tęsknie za tymi widokami! Siostra mówiła, że nie mogą już się ze szwagrem doczekać. Mam nadzieję że to prawda, i że płynie to z serca, nie z przyzwoitości.
Marzę.

Stay beautiful, lonely A.

sobota, 27 czerwca 2009

THEBEAUTY

Niezbyt chciało mi się cokolwiek tu dziś pisać, ale postanowiłem że coś jednak ruszę. W końcu, postanowiłem sobie tu trochę popisać.
Aktualnie czytam "To" Stephena Kinga. Drugie podejście. Za pierwszym razem mi nie pod pasowało, a teraz jakoś tak..

Nie o tym jednak chcę napisać. Byłem dziś u babci, od rana do wieczora. I.. jestem zachwycony. Jak tylko zdobędę tę kamerę (dużo gadania, mało czynu) będę tam jeździł, i nagrywał. Tam jest tyle ciekawych, pięknych miejsc! Wystarczy tylko uruchomić wyobraźnie, by spośród nudnych drzew wyłonić źdźbło magii i przygody! By czas tracił swoje znaczenie, by ból serca nie ściskał. Cudowność. Naprawdę. Polecam lasy, wszelkiego typu. Polecam wszystko.

Dostrzeż piękno.

Proszę, obejrzyj to.

czwartek, 25 czerwca 2009

EVERYTHINGISBETTERTHENME

i'll do, what i want. Cause i can fly.

Czuję się naprawdę źle. .
No właśnie. Nobody. Choć może. Pustka.
Trochę ciszy, dużo słów na ustach.
Tyle chciałbym zrobić, mam tyle chęci, a nic nie robię. Czekam na tę Irlandię. To już we wtorek.

Grill był godny pożałowania. Nigdy więcej imprez z tym towarzystwem. Banda dzieci.
Dziś naprawdę nie będzie piosenki. Obejrzyjcie sobie Juno:

http://www.freestreamtube.com/v/40b546177f7c7be96bd185a5c3fc982a.html

FEELINLOVEWITHAGIRL

Właśnie umyłem wszystkie naczynia znajdujące się w zlewie. Może matce będzie milej, jak zobaczy że wreszcie coś w domu ruszyłem?



Dzisiaj słucham The white stripes - fell in love with a girl. Dobra piosenka. W końcu white stripes ; >
Dzisiaj grill, w sumie, za 1,5 godziny. Muszę wziąć prysznic, wysuszyć włosy. Gitary chyba nie będę brał. Po co robić wieś, skoro może być burza, a struny mogą ściągnąć pioruny? W sumie, to samo co do telefonu.
Boli mnie, że gdy zacznie lać, te debile nawet nie ruszą się do domów. Będą tam siedzieć, a burza rozszaleje się tak jak wczoraj. Boże. Co to było za widowisko!
No, i nie spałem całą noc. Tylko 3 godzinki po ósmej.
Trzeba ruszyć zad i wprawić go w wir przygotowań. Wirujące wymiona, łua, łou, ałuoł.
z Bogiem.

środa, 24 czerwca 2009

WOAH

Ale burza. Błyska się konkretnie. Napisałem scenariusz dla krótkiego filmiku. Oglądam juno. Dobranoc.